Zespół Aspergera
BasiaM78 - 06 luty 2009 - 20:12
Zespół Aspergera jest pochodną autyzmu, ale różni się tym że zaburzone są tylko stosunki społeczne i takie dziecko jest mimo wszystko ponadprzeciętną inteligentne tzw. mały dorosły. Lepiej dogaduje się z dorosłymi niż z rówieśnikami. Często występuje w połączeniu z ADHD. Wtedy mówimy o ADHD z rysem Aspergera. Mój syn akurat ma to schorzenie, dlatego się tym interesuję i obecnie w Jastrzębiu zakładamy Stowarzyszenie dla dzieci z ADHD, autyzmem i Zespołem Aspergera. Będziemy oddziałem Polskiego Towarzystwa ADHD z Krakowa
Nuneczka - 06 luty 2009 - 20:57
Nie słyszałam jeszcze o tym schorzeniu...jak to jest mieć takie hm..mądre "dorosłe"dziecko??? Ciekawe jest to że występuje w połączeniu z ADHD... to musi być ciężkie ponieważ dzieci z ADHD są bardzo że tak powiem żywiołowe.
- 06 maj 2009 - 06:35
Zespół Aspergera jest pochodną autyzmu, ale różni się tym że zaburzone są tylko stosunki społeczne i takie dziecko jest mimo wszystko ponadprzeciętną inteligentne tzw. mały dorosły. Lepiej dogaduje się z dorosłymi niż z rówieśnikami. Często występuje w połączeniu z ADHD. Wtedy mówimy o ADHD z rysem Aspergera. Mój syn akurat ma to schorzenie, dlatego się tym interesuję i obecnie w Jastrzębiu zakładamy Stowarzyszenie dla dzieci z ADHD, autyzmem i Zespołem Aspergera. Będziemy oddziałem Polskiego Towarzystwa ADHD z Krakowa
A ta ponadprzeciętna inteligencja u wszystkich wychodzi np. w testach?
Jeśli dogaduje się bez problemu z dorosłymi(co dla dziecka jest nieco trudniejsze pod względem chociażby bardziej rozbudowanego słownictwa) to dlaczego ma problemy z czymś co technicznie jest bardziej proste, czyli z konwersacją z rówieśnikami?
Może tu chodzi bardziej o strach, poczucie bezpieczeństwa, wstyd itp. niż inteligencję?.
Balbina - 06 maj 2009 - 10:52
...z tego co wiem dzieci i pozniej jako dorosle osoby sa zamkniete w sobie,zyja jakby we wlasnym swiecie niedopuszczajac do niego....sa programy ktore maja ulatwiac kontakt z otoczeniem jak rowniez wazna jest pomoc dla otoczenia....
^^m(+01) - 06 maj 2009 - 12:30
A ta ponadprzeciętna inteligencja u wszystkich wychodzi np. w testach?
Raczej nie.
Ta "nadprzeciętna inteligencja" najczęściej ogranicza się tylko do pewnej konkretnej dziedziny nauki/wiedzy (może być to też talent)
W testach osoba z Zespołem Aspergera prawdopodobnie sprawdziłaby się ...średnio, a możliwe, że wręcz słabo.
jerzyk - 11 czerwiec 2009 - 15:21
Jeśli dogaduje się bez problemu z dorosłymi(co dla dziecka jest nieco trudniejsze pod względem chociażby bardziej rozbudowanego słownictwa) to dlaczego ma problemy z czymś co technicznie jest bardziej proste, czyli z konwersacją z rówieśnikami?
[/quote]
Dzieci takie łatwiej dogadują się z dorosłymi gdyż posługują się językiem dorosłych. Dorosłym to imponuje i zadziwia. Po za tym dorosły łatwiej zrozumie intencje takiego dziecka i je wysłuchuje do końca i prowadzi dyskusję w tym samym języku. W rozmowie z rówieśnikami posługuje się tym samym słownictwem co z dorosłymi a to przez inne dzieci jest nieakceptowalne i niezrozumiałe, po za tym nudne i nieprzyswajalne, co z kolei powoduje niechęć dziecka z aspi a jeśli jeszcze ma ADHD może wywołać również agresję.
Balbina - 11 czerwiec 2009 - 15:56
....a czy trzeba z tym walczyc ? wspominasz o tym w innym poscie....na czym ta walka polega ?
jotes - 11 czerwiec 2009 - 17:17
podejrzewam mojego przyjaciela o tę chorobę, nie mam z nim kontaktu od prawie roku, bo mówiąc kolokwialnie zbzikował i rodzice nie dopuszczają do niego żadnych znajomych, poza tym raz gdy udało mi się z nim zamienić kilka słów widziałem, że "raczej" nie ma ochoty na jakikolwiek kontakt z otoczeniem więc również ze mną. mając 20 lat opracował z chemii syntezę pewnego związku o kilka procent bardziej wydajną od tych opracowanych przez chemików z całego świata przez kilkadziesiąt lat (trąci geniuszem), ma też wiele innych "znamion" zespołu Aspergera. wprawdzie możliwe, że odkryta przez niego synteza istniała już równolegle, ale doszedł do niej sam. jeśli chodzi o chemię zawsze był moim Mistrzem :) żałuję, że nie mogę mu pomóc, bo jeśli mogę powiedzieć, że kiedyś miałem przyjaciela, to był nim właśnie on.
Doradca - 18 czerwiec 2009 - 18:38
Różnie to w życiu bywa.....hm.....
jerzyk - 20 czerwiec 2009 - 22:27
....a czy trzeba z tym walczyc ? wspominasz o tym w innym poscie....na czym ta walka polega ?
Napisałem że się zmagamy. Z "tym" się nie walczy, "to" trzeba zaakceptować, a walczyć można tylko z brakiem zrozumienia, niewidzą, głupotą i uprzedzeniami.
Z jednej strony aspi (przynajmniej jest tak u mojego syna) są wytykani palcami, wyśmiewani, obrażani i wyszydzani ze względu na swoją inność, a z drugiej strony wymaga się od nich poprawności społecznych i odpowiedzialności za swoje reakcje na zachowania tych "normalnych". A reakcje mogą być naprawdę zaskakujące.
BasiaM78 - 22 czerwiec 2009 - 18:17
W testach dziecko z zespołem Aspergera wychodzi lepiej niż jego rówieśnicy zdrowi. Przezyższa ich ilorazem inteligencji, a kłopoty społeczne wynikają z tego że takie dziecko źle reaguje na hałaś nie rozumie zabaw rówieśników typu: dokuczyć komuś , zwyzywać . Itp. Po prostu ma wyższą inteligencję emocjonalną . Woli bardziej podyskutować na poważne tematy niż wygłupiać się. Jest małym dorosłym. Z moim synem nierza lepiej porozmawiam niż z jego siostrą która jest po prostu rozbrykanym dzieckiem,które lubi wygłupy.
Choroby tej w żaden sposób lekami się nie wyleczy gdyż jest to choroba genetyczna na którą na dziś nie ma leków. Wspomagająco można podawać tran z formułą IQ i magnez z wit.B6 po dłuższym stosowaniu są widoczne objawy uspokojenia i lepszej koncentracji. Stosuje sie to zawówno przy ADHD
^^m(+01) - 23 czerwiec 2009 - 09:58
Choroby tej w żaden sposób lekami się nie wyleczy gdyż jest to choroba genetyczna na którą na dziś nie ma leków.
Niekoniecznie genetyczna.